| Dystans całkowity: | 478.21 km (w terenie 308.00 km; 64.41%) |
| Czas w ruchu: | 23:02 |
| Średnia prędkość: | 20.76 km/h |
| Liczba aktywności: | 13 |
| Średnio na aktywność: | 36.79 km i 1h 46m |
| Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
55.28 km
32.00 km teren
02:24 h
23.03 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Piątek, 24 października 2008 | Komentarze 7
Miałem pojechać na zachód słońca nad morze ale się spóźniłem jakieś 15 min, choć i tak szybko dojechałem 26 km w 1 godz. Słońce coraz szybciej zachodzi a jak czas jeszcze przestawią to na pewno jak się wygrzebię po pracy to od razu będzie ciemno. Po lasach super zasuwało się nocą, co chwila jakieś zwierzę drogę mi przelatywało to jelenie to zające. W nocy chyba dostaję przyspieszenia bo średnia jak na mnie na tym odcinku to wysoka, ale to pewnie dlatego, że się nie zatrzymuję, rozglądam, nie omijam błota, nie patrzę na przerzutki :) itp.
Przez miasto standard przed samym domem wypadek, bezpieczniej jest chyba w nocy w lesie.



V-max 55,0
Dane wyjazdu:
34.73 km
20.00 km teren
01:39 h
21.05 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Sobota, 18 października 2008 | Komentarze 6
Pogoda nawet ładna się zrobiła jak wróciłem z kajaka, a że dziś nie płynąłem zbyt długo tylko 18 km wiec poszedłem na rower się dobić. Pośmigałem trochę po lasach, zaczyna się robić błoto tam gdzie wjeżdżają samochodami. Przez miasto jak zwykle hardcore, kolo z Golfa III "full wypas edidtion" rotfl o mało kobiety na przejściu nie rozjechał i jeszcze ją opier..... lol
V-max 52,2 goniłem autobus i chciałem się przylepić ale kierowca chyba to zauważył i mi odszedł. Nie załapałem się na darmowy tunel :)
Z roweru fotek nie mam bo pojechałem bez plecaka ale za to kilka z kajaka wrzucę.



Dane wyjazdu:
32.30 km
20.00 km teren
01:28 h
22.02 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Wtorek, 14 października 2008 | Komentarze 6
Z braku czasu wieczorem po polach sobie śmigałem sobie relaksacyjne :)
ICM wyłączył model UM i przerzuciłem się na Pogodynkę. Cały dzień było brzydko a na pogodynce pisało, że od 17:00 do rana będzie ładna pogoda. Parę min po 17 wyszedłem i faktycznie piękne słońce było i wiatr ustał.


Na horyzoncie ogromne stado ptaków widać. Robiły niesamowity hałas.


V-max 44,1