Dane wyjazdu:
56.24 km
28.00 km teren
02:42 h
20.83 km/h
Pr.max: 44.80 km/h
Podjazdy: 672 (m)
Temp.avg: -1.7
HR max: 193 ( 98%)
HR avg: 148 ( 75%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Niedziela, 14 grudnia 2008 | Komentarze 2
Dziś było dość mroźnie bo kałuże były pozamarzane ale to dobrze, bo błota w lasach nie było wcale. Na dzień dobry trafiłem w lesie na polowanie a raczej egzekucję, bo stało z 15 chłopa w linii prostej na drodze przed dość duża skarpą z wodą i czekało na zwierzynę aż nadbiegnie. Co to za polowanie stać i czekać, pewnie jeszcze "dziabnięci" byli bo ile to można na mrozie stać w miejscu :) Wzięli by łuki, noże i pobiegali za zwierzyną to by było polowanie a nie tak popierdułka ze strzelaniem z drogi. Na dodatek nie chcieli mnie przepuścić, że niby mam czekać 20 min. aż oni coś zabiją :D. Ja mówię, że jestem rozgrzany i nie będę stygł w miejscu a ich ominę w 30 sek. No i mnie przepuścili. W jednej wiosce przez którą musiałem przejechać 50 metrów rzuciło się na mnie wielkie bydle. Nie czekając na wyjęcie gazu z plecaka zasunołęm mu kopa z SPD'a w łeb - poskutkowało uciekł. Nad morzem było dość zimno bo wiatr ostro chłodził. Chciałem porobić zdjęcia ale baterie mi padły od zimna.V-max 44,8
Kategoria Over 50