Dane wyjazdu:
56.10 km
39.80 km teren
02:29 h
22.59 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Środa, 2 lipca 2008 | Komentarze 6
W końcu upały, a jak upał to nad morze. Miałem pojeździć tylko po klifie ale jak zobaczyłem plażę to zaraz zjechałem i pojechałem prawie z Poddąbia do Ustki. Niestety muszę teraz myć łańcuch a miałem świeżo nasmarowany przed wyjazdem. Ale warto było, ciepło, lekki wiatr sunąłem po plaży jak szalony, puls skakał mi prawie pod maximum. Dawno się nie zmęczyłem tak po płaskim, gorzej dostałem w dupę jakbym po górach jeździł.






Wysyp stonki turystycznej. Barany jakby mogły to by z klifu zjeżdżały do plaży. Do czerwonego szlaku jakieś 50 m, do klifu 100 do morza do 200 m. W EXIF zdjęcia są zapisane współrzędne, wiec można na mapie zobaczyć, że prawie do morza wjechali.

V-max 60,0 - podłączyłem się pod VW transportera, szkoda że szybciej nie jechał bo maiłem spory zapas mocy ale jak wychyliłem się za niego to od razu moje zapały zostały ostudzone przez pęd powietrza
Kategoria Over 50