Dane wyjazdu:
75.31 km
48.00 km teren
03:45 h
20.08 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Niedziela, 9 listopada 2008 | Komentarze 6
Super pogoda aż za ciepło się ubrałem. Nie miałem pomysłu na dzisiejszą jazdę bo wyskoczyłem tylko ;) w wolnej chwili od malowania pokoju. Wiało z południa więc pojechałem na północ, choć potem nie miło się wracało bo na prawdę ostro zaczęło wiać i słońce zaszło. Jechałem dziś chyba wszystkimi kolorami szlaków, gdzie mi się bardziej podobało tam jechałem. Było parę razy też na azymut bo wjeżdżałem w gęsty las i normalnie albo z mapą pewnie bym się tam pogubił.Parę fajnych drzew było po drodze
Przy robieniu zdjęcia dotknąłem elektrycznego pastucha – nie fajne uczucie
Przy kawce pstryknąłem wielką kałuże
Dojazd na klif
Klifem – przy byłym 69 rakietowym dywizjonie ogniowym
V-max 44,2
Kategoria Over 50