QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
31.53 km 20.10 km teren
01:33 h 20.34 km/h
Pr.max: 55.40 km/h
Podjazdy: 328 (m)
Temp.avg: 12.2
HR max: 184 ( 93%)
HR avg: 143 ( 72%)
Kalorie: 866 (kcal)
Rower: GT Tempest

Czwartek, 23 kwietnia 2009 | Komentarze 3

Pojechałem do lasu ale jakoś tak bez celu. Zacząłem cisnąć ale za szybko bym skończył jazdę. Akurat miałem niedaleko do Machowina a słyszałem, ze tak jest stary poniemiecki cmentarz ewangelicki z najlepiej zachowanymi krzyżami żeliwnymi w regionie. Pojechałem szukać. zacząłem objeżdżać wioskę, gapić się w GPS'a ale nei mgłęm go znaleźć. w końcu wymiękłem i zapytałem autochtonów choć rzadko to robię bo z reguły wykierują człowieka na drogę o największym natężeniu ruchu. Tym razem kobieta dobrze mnie skierowała. Dość ciężko było to znaleźć od tej strony co wjechałem, bo było trochę w lesie.





Komentarze

QRT30
| 21:28 czwartek, 23 kwietnia 2009 | linkuj Na GPS'a trzeba mieć dobre mapy, odkąd mam GPS'a rzadko wyciągam papierową mapę z plecaka
vanhelsing
| 21:10 czwartek, 23 kwietnia 2009 | linkuj Też się parę razy zawiodłem na tubylcach i teraz preferuję raczej standardowe mapy ( gps kieruje gorzej niż tubylcy :P )
JPbike
| 20:47 czwartek, 23 kwietnia 2009 | linkuj Faktycznie te krzyże robią wrażenie ... :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa wiata
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]