Dane wyjazdu:
54.99 km
40.00 km teren
02:23 h
23.07 km/h
Pr.max: 41.90 km/h
Podjazdy: 635 (m)
Temp.avg: 19.8
HR max: 181 ( 92%)
HR avg: 145 ( 73%)
Kalorie: 1606 (kcal)
Rower: GT Tempest
Wtorek, 21 lipca 2009 | Komentarze 3
Miałem rano pojeździć trochę dłużej ale zaczęło padać (miała być niby super pogoda) i poszedłem na siłownie. Dopiero wieczorem się wypogodziło i pojechałem trochę pośmigać po lasach.Jeszcze dobrze nie wjechałem do lasu a już jakiś głąb na środek drogi w lesie z traktora zaczął gruz wysypywać. Zaczełem go objeżdżać a drugi głąb z osobówki, który wjechał tam gdzie go nie powinno być zaczął mu wtórować, że dobrze, że drogę utwardza, tylko po takim utwardzeniu jeszcze większy gnój będzie bo woda będzie tam stała. No i mnie wkurzył, zrobiłem zdjęcia i zadzwoniłem na policję.
Potem pojechałem sobie już spokojnie pośmigać po lasach, ale już nie zapuszczałęm się po krzakach. Po krzaczorach będę jeździł jak ubiorę długie spodnie. Po tym kleszczu mam obsesję, ze po mnie coś ciągle łazi i co chwila otrzepuję łydy :)
Kategoria Over 50