Dane wyjazdu:
66.28 km
41.00 km teren
03:05 h
21.50 km/h
Pr.max: 54.10 km/h
Podjazdy: 667 (m)
Temp.avg: 20.9
HR max: 185 ( 94%)
HR avg: 137 ( 69%)
Kalorie: 1901 (kcal)
Rower: GT Tempest
Sobota, 22 sierpnia 2009 | Komentarze 1
W tamtym roku nieźle się pogubiłem na niebieskim szlaku Dziś postanowiłem sprawdzić go jeszcze raz ale od drugiej strony. Najpierw musiałem dojechać trochę boczną szosą oraz polami. Jak na asfalt, którego nie lubię ze względu na samochody to nie było źle, bo minęły mnie tylko dwa. W końcu dotarłem do niebieskiego szlaku. Faktycznie na mapie papierowej i w GPS jest źle zaznaczony.Łupawa
i ogromny kasztanowiec przy niej
Tu już zjechałem z niebieskiego ale okazał sie, że kawałek dalej są "drzwi i płot" do lasu, czyli teren ogrodzony. Droga wyglądała zachęcająco, od wysokiej trawy miałem całe buty mokre, chyba musiało podać nocą.
Tu się wkurzyłem "TEREN PRYWATNY". Ta droga to nasyp starej przedwojennej kolei wąskotorowej Stolper Kreisbahn Nie wiem czy, faktycznie to jest teren prywatny czy ktoś sobie tylko tabliczkę przymocował, bo drogi dojazdowe powinny być ogółnodostępne. Ale nie ryzykowałem wjazdu.
Kategoria Over 50