QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
39.86 km 24.00 km teren
01:48 h 22.14 km/h
Pr.max: 45.40 km/h
Podjazdy: 416 (m)
Temp.avg: 14.1
HR max: 171 ( 87%)
HR avg: 148 ( 75%)
Kalorie: 1221 (kcal)
Rower: GT Tempest

Niedziela, 6 września 2009 | Komentarze 3

Puki jeszcze nie padało to wyjechałem rano po 8:00 trochę się pokręcić po lasach.
Gdyby tak nie wiało to nawet fajnie by było, ale juz pod koniec zaczęły zbierać się powoli z południa chmury burzowe. W lesie prawie przy drodze załatwiała się kobieta, ze śmiechu o mało z roweru nie spadłem. Mogła się chociaż za drzewa schować, ale w okolicy nie ma takiego wielkiego żeby zakryło jej 4 litery :D W lasach sami grzybiarze. Po lesie mogą chodzi cały dzień ale samochodem muszą wjechać gdzie się tylko da, najlepiej pewnie jakby mogli zbierać grzyby jadąc samochodem.

Komentarze

robin
| 19:38 niedziela, 6 września 2009 | linkuj Nie ma to jak poranny wyjazd - ja się chyba starzeję - nie chce mi się w niedziele o 6.00 wstawać :) Pozdrawiam
QRT30
| 10:19 niedziela, 6 września 2009 | linkuj Sucho tylko tam, gdzie furami nie wjadą, a tam gdzie wjadą to niezłe bajoro jest.
rammzes
| 10:12 niedziela, 6 września 2009 | linkuj Widzę, że po wczorajszej ulewie w lasach całkiem sucho... Teraz znowu pada i trzeba czekać aż trochę wyschnie to przejadę się na "kozie" w las na Zębowo..

Co do grzybiarzy to w sumie nie mają gdzie stanąć, parkingów nie ma, to wjeżdżają w sam las...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kiemo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]