Dane wyjazdu:
46.08 km
15.00 km teren
02:10 h
21.27 km/h
Pr.max: 46.50 km/h
Podjazdy: 403 (m)
Temp.avg: 6.0
HR max: 193 ( 98%)
HR avg: 138 ( 70%)
Kalorie: 1149 (kcal)
Rower: GT Tempest
Niedziela, 11 października 2009 | Komentarze 3
Przez pół dnia pogoda nie dopisywała ale po południu przestało padać i było zupełnie bezwietrznie. Szybki telefon do kumpla i jedziemy w las, nawet nie było strasznie mokro. Jak zwykle z nim nie ma czasu nawet na sikanie a co dopiero robienie fot. Jedyne jakie udało mi się dziś zrobić to przy okazji jak on załapał gumę i łatał. Miejsce gdzie złapał było nie ciekawe ale za to pełne grzybów, nazbierałem sobie kozaczków na jutrzejszą jajecznice.Siedzuń sosnowy ten niestety pod ochroną, a podobno smaczny.
Coraz zimniej, pod wieczór nawet lekko zmarzłem. Po gumie pojechaliśmy boczną szosą zamiast terennem bo wieczór się zbliżał a łatać drugi (rozcięta opona i duże prawdopodobieństwo następnej gumy) raz koło była by lipa
po ciemku w lesie.
Kategoria Not Alone