QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
54.99 km 38.00 km teren
02:30 h 22.00 km/h
Pr.max: 52.80 km/h
Podjazdy: 344 (m)
Temp.avg:
HR max: 173 ( 88%)
HR avg: 139 ( 70%)
Kalorie: 1622 (kcal)
Rower: Iron Horse

Środa, 7 kwietnia 2010 | Komentarze 1

Szybko po pracy wybrałem się na rower. Zanim wyjechałem z miasta do lasów nieźle wiał wiatr a ICM zapowiadał prawie bezwietrzną pogodę. Sprawdziło się tylko bezchmurne niebo. Przed zachodem słońca zaczęło mi być trochę zimno.
W lasach wpakowałbym się w ogromne jelenie. Wielkością były zbliżone do konia.
Zasuwałem ostro z góry i nagle przede mną wybiegł jeden, potem drugi. Dobrze, że nie było trzeciego bo bym na pewno w niego przywalił, a nie chciałbym być na takich rogach poniesiony.


Wyjątkowo niebieska woda była w stawie koło Łysomic.
Kategoria Over 50

Komentarze

Yacek
| 13:49 czwartek, 8 kwietnia 2010 | linkuj Od razu trafiłeś na 2 jelenie a ja do tej pory w naturze widziałem je tylko raz. Ależ one są piękne! Choć przywalenie w nie może już takie piękne nie być.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa egoob
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]