QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
88.99 km 65.00 km teren
05:00 h 17.80 km/h
Pr.max: 44.90 km/h
Podjazdy: 618 (m)
Temp.avg:
HR max: 177 ( 90%)
HR avg: 116 ( 59%)
Kalorie: 2032 (kcal)
Rower: Iron Horse

Niedziela, 25 kwietnia 2010 | Komentarze 6

W końcu weekend, choć jak na kwiecień to mogłoby być cieplej. Z rana jeszcze musiałem w czapce wyjechać, którą dopiero po godzinie jazdy zdjąłem. Dziś za cel obrałem sobie lasy po stronie starego koryta Słupi

Powoli opuszczam znane tereny. I zapuszczam się tam gdzie jeszcze mnie nie było.

Tu już zaczyna mi się dylemat w którym miejscu przekroczyć stare koryto Słupi, ale szybko z GPS odczytuję,że w pobliżu osady Sierowo leśna drogą powinienem dać radę.
Leśnych dróg od wyboru do koloru tylko jechać.



Nimi dojeżdżam na urokliwe jezioro Godzież Mała. Tu chwila na popas i relaks.


Jako, że mam niedaleko do starej osady, która w tamtym tygodni nie mogłęm zobaczyć bo miałem po drugiej stronie rzeki postanawiam odwiedzić.

Pozostałości z Krampnitz (brak źródeł) Jedyne jakie znalazłem. Kiedyś musiało być tu pięknie

Na miejscu znalazłem jeszcze jakieś stare pruskie rzeczy.
Przecinką wbijam się w jary wzdłuż Słupi. Foty nie oddadzą klimatu tu panującego ale za to ich trochę narobiłem :)





Na koniec ostatni standardowa fota elektrowni wodnej w Gałęźni Małej
Kategoria Over 50

Komentarze

skibabike
| 09:40 poniedziałek, 26 kwietnia 2010 | linkuj Kurcze , fascynująca jest ta elektrownia . Ja wczoraj zatrzymałem się na tamie w Smardzewicach przy elektrowni , czuć wyraźnie jak drży lekko tama od pracującej turbiny .
QRT30
| 08:01 niedziela, 25 kwietnia 2010 | linkuj Yacek To jedno z mniejszych. W okolicy jest pełno takich jeziorek i stawów śródleśnych.
robin Słupsk to nie Kraków, parę kilometrów od miasta to żywej duszy nawet przez parę godzin nie widzę.
rammzes herb "Landkreis Stolp", czyli powiat słupski :) Jeszcze wilki są w herbie. Dobrze, że teraz ich i niedźwiedzi nie ma w lasach, bo lekkiego stresa bym miał, zwłaszcza, że często w niezłą dzicz wjeżdżam.
ludwik997
| 08:01 niedziela, 25 kwietnia 2010 | linkuj Super fotki :) super wyjazd :) pozdro
rammzes
| 07:43 niedziela, 25 kwietnia 2010 | linkuj Fajna sprawa te wsie, których już nie ma! Tym bardziej, że można znaleźć, oprócz zarośniętych murów, rzeczy "codziennego użytku".
Co to za herb w avatarze?
robin
| 07:35 niedziela, 25 kwietnia 2010 | linkuj Zaczynają się poranne wycieczki. Też chyba muszę zacząć rano jeździć. Twoja wycieczka super rano póki nie ma ludzi :) wiadomo zimno, ale co zrobić jak jedynie tak można spokojnie pojeździć! Pozdrawiam
Yacek
| 07:13 niedziela, 25 kwietnia 2010 | linkuj Też pojechałeś nad jezioro. U Ciebie to takie prawdziwe a u mnie tylko namiastka. No ale nie ważne. Jest woda i cisza i tylko to się liczy. Pozdrawiam!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa nasas
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]