Dane wyjazdu:
24.04 km
20.00 km teren
01:30 h
16.03 km/h
Pr.max: 58.10 km/h
Podjazdy: 383 (m)
Temp.avg:
HR max: 182 ( 92%)
HR avg: 142 ( 72%)
Kalorie: 562 (kcal)
Rower: Iron Horse
Sobota, 1 maja 2010 | Komentarze 4
Na długi weekend wyjechałem do 3miasta. Na pierwszy dzień poszedł Trójmiejski Park KrajobrazowyZanim jeszcze wjechałem do Park zdążyłem się pogubić w mieście, ale za to musiałem podjechać pod niezła górę i tak się zagotowałem, że od razu ściągałem kurtkę i śmigałem w krótkim rękawku. Miałem plan najpierw pojeździć niebieskim szlakiem a potem wrócić zielonym. Ścieżki naprawdę były wypas, szybkie zjazdy i kręte w sam raz pod fulla. Banan mi z gęby nie schodził. Z min na minutę coraz więcej sobie pozwalałem, momentami nawet nie jechałem a leciałem. Na takim właśnie zjeździe była wycinka i wkręcił mi się korzeń w koło.
Straty połamany hak, wygięta przerzutka - nie do prostowania, zerwana szprycha i rozcentrowane koło a miało być tak pięknie. Właśnie co wjechałem na zielony i dopiero miałem co poszaleć.
Przed tym zdążyłem jeszcze parę fot strzelić.