Dane wyjazdu:
62.61 km
48.00 km teren
03:05 h
20.31 km/h
Pr.max: 44.30 km/h
Podjazdy: 413 (m)
Temp.avg:
HR max: 184 ( 93%)
HR avg: 138 ( 70%)
Kalorie: 1625 (kcal)
Rower: Iron Horse
Sobota, 5 czerwca 2010 | Komentarze 0
Wow na Pomorzu lato pełną parą, taką pogodę lubię. Pojechałem pokręcić siepo PK Dolina Słupi.Na początek trochę pobuszowałem z GPS'em po nowych przecinkach. Znalażłem nawet bradzo ładną ze sporymi sosnami.
Pożniej pośmigałem po ścieżce dydaktycznej „Łysomice”
Ze ścieżki skierowałem się na najwyższy punk w PKDS i wieże widokową. Rzadko używam małą tarczę, ale tu musiałem z żółwia dawać pod koniec. Z wejścia nic bo siedział na górze strażnik. Przyciął mnie z góry i zawołał coś w style „czego, pytam grzecznie”. Pewnie bał, że mu skuter buchnę bo stał na dole.
Potem pojechałem kawałek singletraciem wzdłuż Jez. Krzynia
a dalej na łąki „Natura 2000”
Na jednej z nich odpocząłem chwilę. Super upał, koszulka i plecak po chwil są suche.
http://lh4.ggpht.com/_AWL3pW_CSWI/TApvWB2xsTI/AAAAAAAAQ9M/3-0co4VmQYs/s800/P6050712.JPG
I strzeliłem ostatnie foty
W taką pogodę to aż chce się jeździć, ciepło nie ma błota.