Dane wyjazdu:
70.92 km
45.00 km teren
03:10 h
22.40 km/h
Pr.max: 50.80 km/h
Podjazdy: 318 (m)
Temp.avg:
HR max: 199 (101%)
HR avg: 144 ( 73%)
Kalorie: (kcal)
Rower: Iron Horse
Piątek, 16 lipca 2010 | Komentarze 4
Wyjątkowy zmęczony dziś bylem po pracy i nawet poszedłem spać po południu, nawet po wypitej kawie co normalnie mi się nie zdarza. Jak wstałem to od razu na rower poszedłem, polatać po lasach. W lesie od temperatury pachniały tak poziomki, jakbym był w jakiejś drogerii, super las o poziomkowym zapachu. Jechałem do przodu, tak gdzie koło mi skręciło albo wzrok coś przyciągnął. Nawet nie wiem kiedy lasami wyjechałem do Domaradza.Pawilon myśliwski
Kościół z 1907
Potem polami po szyję w trawach i zbożach pojechałem do następnego lasu. Nie wiem nawet kiedy do wjechałem lasami do Damnicy, w ogóle nie miałem w tym kierunku zamiaru jechać. Było już dość późno i nie chciałem się kluczyć po polach więc wjechałem na boczną szosę do Jezierzyc, potem laskiem północnym do domu.
Kategoria Over 50