QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
70.92 km 45.00 km teren
03:10 h 22.40 km/h
Pr.max: 50.80 km/h
Podjazdy: 318 (m)
Temp.avg:
HR max: 199 (101%)
HR avg: 144 ( 73%)
Kalorie: (kcal)
Rower: Iron Horse

Piątek, 16 lipca 2010 | Komentarze 4

Wyjątkowy zmęczony dziś bylem po pracy i nawet poszedłem spać po południu, nawet po wypitej kawie co normalnie mi się nie zdarza. Jak wstałem to od razu na rower poszedłem, polatać po lasach. W lesie od temperatury pachniały tak poziomki, jakbym był w jakiejś drogerii, super las o poziomkowym zapachu. Jechałem do przodu, tak gdzie koło mi skręciło albo wzrok coś przyciągnął. Nawet nie wiem kiedy lasami wyjechałem do Domaradza.

Pawilon myśliwski

Kościół z 1907
Potem polami po szyję w trawach i zbożach pojechałem do następnego lasu. Nie wiem nawet kiedy do wjechałem lasami do Damnicy, w ogóle nie miałem w tym kierunku zamiaru jechać. Było już dość późno i nie chciałem się kluczyć po polach więc wjechałem na boczną szosę do Jezierzyc, potem laskiem północnym do domu.
Kategoria Over 50

Komentarze

MKTB
| 21:43 poniedziałek, 19 lipca 2010 | linkuj no właśnie a ja jeżdżę max 130 :D
QRT30
| 14:43 niedziela, 18 lipca 2010 | linkuj Nie, to pawilon myśliwski, kliknij na podpis.
Najgorzej, że te "końske" to atakują podczas jazdy, nie tak jak komary jak staniesz. Podobno latają do 140 km/h.
RoboD
| 13:26 niedziela, 18 lipca 2010 | linkuj Nie stawaj w lesie, nie będą cię obsiadać cholery jedne. Zjazd z asfaltu do lasu, to jakby klimę w aucie włączyć :-)

@QRT30: Ta pierwsza budowla to część kościoła?
MKTB
| 21:25 sobota, 17 lipca 2010 | linkuj też bym chciał poczuć zapach poziomek ale ostatnio unikam lasów przez cholerne, "końskie" muchy.
pozdrawiam
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wczyc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]