Dane wyjazdu:
56.94 km
0.00 km teren
02:25 h
23.56 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: 225 (m)
Temp.avg: 1.0
HR max: 182 ( 92%)
HR avg: 141 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Sobota, 15 stycznia 2011 | Komentarze 1
Żebym w połowie stycznia musiał ścigać opony kolorowane, żeby założyć zwykłe to już przegięcie ze strony pogody. Myślałem, że jak założę w grudniu to ściągnę na początku marca. Na drogach w miarę sucho za to w terenie powódź i to jest jeden z niewielu dni w roku kiedy jeżdżę asfaltem. Wybrałęm boczną trasę i szybko mi się znudziła.Postanowiłęm wybrać bardziej boczną, przyjemniej tak wyglądała na GPS'ie
Po co ja ściągam kolce, żeby jeździć po lodowisku?
Bocznymi trasami dotarłem do Ustki.
Wciągałem kanapkę, popiłem zieloną herbatą i ruszyłem dalej bocznym trasami, ale już nie szukałem tych najmniejszych.