QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
59.13 km 44.00 km teren
03:12 h 18.48 km/h
Pr.max: 37.60 km/h
Podjazdy: 311 (m)
Temp.avg: -1.0
HR max: 190 ( 96%)
HR avg: 145 ( 73%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest

Sobota, 22 stycznia 2011 | Komentarze 5

Wg. ICM miało nie padać, więc przygotowałem sobie kurtkę przeciwwietrzną i czekam aż przestanie. Po godzinie czekania przeciwwietrzna powędrowało z powrotem od szafy a wziąłem przeciwdeszczowa. Miało być krótko ale jak już wyjechałem to nie chciało mi się wracać, w lasach jest super.



Lasami dojechałem nad Konradowo



Tu chwilę odpocząłem wypiłem yerbę i wciągnąłem kiełbasę z chlebem i gniazdko :). Na jeziorze rybacy łowią z pod lodu, aż mnie korciło żeby pośmigać sobie po jeziorze ale nie przy tej temperaturze, jak będzie -20 to może pojeżdżę.
Zaczęło być około zera i zaczął padać marznący deszcz i zaczęło być ślisko. Przy jeździe w koleinach zaczęło rzucać. Parę razy nawet nieźle mnie poniosło ale gleby nie było. Nawet od pokrętło do GPS przymarzło.
Kategoria Over 50, Winter

Komentarze

evilboy | 22:01 czwartek, 27 stycznia 2011 | linkuj Super tereny. Troche zazdroszcze.
angelino
| 18:10 niedziela, 23 stycznia 2011 | linkuj Super zdjęcia. Wszystkiego rowerowego!
sargath
| 16:17 niedziela, 23 stycznia 2011 | linkuj fakt niby tak blisko, a w Szczecinie nie ma śladu śniegu
pioter50
| 04:59 niedziela, 23 stycznia 2011 | linkuj Piękne zimowe zdjęcia.Masz tam fajne tereny do pośmigania.Colorado...tylko pozazdrościć.Wiem, że jest wodoodporny, ja jednak nakryłbym go folią w taką pogodę ;) Pozdrawiam
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa rkres
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]