Dane wyjazdu:
59.10 km
10.00 km teren
03:09 h
18.76 km/h
Pr.max: 55.20 km/h
Podjazdy: 225 (m)
Temp.avg: 10.0
HR max: 192 ( 97%)
HR avg: 141 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Sobota, 12 marca 2011 | Komentarze 1
Miało być krótko bo chyba alergia mnie szarpie ale jak wyjechałem to z kilometra na kilometr lepiej się czułem. dawno tak się nie obsmarkałęm, co chwila strzelaniem z nosa to w prawo to w lewo. Ostatnie tygodnie nie jeżdżenia to chyba też alergia a nie przeziębienie było. Zobaczę za rok czy o tej samej porze mnie weźmie, bo raczej dziwne cała zimę spocony jeździłem i nic nie było a zrobiło się cieplej i od razu podchorowany jestem. Kawałek przeleciałem lasami ale zawróciłem, potem władowałem się w pola i tam dopiero była błotna masakra dlatego wybrałem boczna szosę. Pojechałem zobaczyć co zostało po zimie ze spalonego pałacuV-max uzyskałem na prostej za mlekowozem, ale odszedł mi.
Kategoria Over 50