Dane wyjazdu:
65.30 km
35.00 km teren
03:09 h
20.73 km/h
Pr.max: 40.60 km/h
Podjazdy: 287 (m)
Temp.avg: 3.0
HR max: 175 ( 89%)
HR avg: 140 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Niedziela, 27 marca 2011 | Komentarze 2
Wyjątkowa jak na weekend nie chciało mi się jeździć w sobotę tylko poszedłem na siłownie. Za to dziś postanowiłem trochę dłużej się przejechać. Na ICM wyglądało, że wiatr będzie mały to pojechałem nad morze. Wiatr nie był ani mały ani duży ale chłodził niesamowicie, temperatura odczuwalna typowo zimowa. Przejechałęm się klifem z Poddąbia do Rowów.W Rowach żywej duszy nie było pusto jak po jakieś katastrofie
Standardowo zatrzymałem się na wieży widokowej zjeść trochę orzechów i wypić herbatę. Ostatnio mi zasmakowały z suszonych owoców zamiast zielonej. Na zimno bardziej odpowiednia ale nie daje kopa tak jak zielona
Na ostatnich kilometrach trochę wiatr dał mi popalić. Parę kilometrów przed domem musiałem zjeść parę fig suszonych bo zacząłem tracić energię.
Kategoria Over 50