QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
31.45 km 25.00 km teren
01:38 h 19.26 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Czwartek, 30 sierpnia 2007 | Komentarze 5

Zimno i padało, ale w sumie mi nie przeszkadzało bo przeprosiłem jesienne ciuchy i spływało to po mnie jak po kaczce :) Musze jeszcze przeprosić opony z wielkimi klockami, błotniki i mocne oświetlenie. Pojeździłem trochę nowymi drogami po PK Dolina Słupi. Czasami to nawet dawałem centralnie przez las i urwałem łańcuch. W lesie pełno grzybów i mało ludzi bo padało. Miałem pojeździć więcej ale zostałem ściągnięty do pracy z środka lasu.






Komentarze

Mlynarz
| 14:07 sobota, 1 września 2007 | linkuj Akurat na tej mapce lubuskie jest na czerwono, a więc... bez grzybów :P
A ja teraz właśnie w lubuskim przesiaduję, a nie we Wrocku :)

pozdrawiam!
QRT30
| 19:26 piątek, 31 sierpnia 2007 | linkuj Niemożliwe. Wg tego http://www.grzyby.pl/wystepowanie.htm to nawet jakbyś nie chciał to znajdziesz :D no chyba, że tylko po mieście jeździsz ;)
Mlynarz
| 17:07 piątek, 31 sierpnia 2007 | linkuj O! A u mnie jeszcze nie ma grzybów hehe
Już nie mogę na nie się doczekać :D
QRT30
| 10:57 piątek, 31 sierpnia 2007 | linkuj Rozjechał się, pin puścił /- . Katowałem z żółwia (rzadko używam najmniejszą zębatkę)przez środek lasu. Miał i tak już pójść do wymiany po jeszcze jednej jeździe.
azbest87
| 10:46 piątek, 31 sierpnia 2007 | linkuj A co to sie stalo z lancuchem? :D
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa potke
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]