QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
80.64 km 65.00 km teren
04:00 h 20.16 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 1 września 2007 | Komentarze 3

Wokół jeziora Gardna i do Rowów. Na 15 km jazdy zadzwonił esc0bar, że też idzie na rower :D Więc czekałem na niego na parkingu przy leśniczówce w Karżcinie. Towarzyszył mi cały czas pies leśniczego :) Pojechaliśmy wokół jez. Gardna. Na otwartym terenie wiało jak cholera a w lesie błota na maxa. Dawno taki ubłocony nie przejechałem, a miałem nawet błotniki, nie wspomnę o esc0bar który błotników nie miał :D Prawie nigdzie się nie zatrzymywaliśmy (stąd mało zdjęć) tylko w Rowach szybko zjedliśmy zupę, dalej klifem do Podąbia a potem już szybko w kierunku domu.



Słupsk - Ryczewo - Swochowo – Karżcino - Osieki – Retowo – Wysoka - Gardna Mała/Wielka/Leśna – Rowy – Podąbie – Machowinko – Redwanki – Machowino – Swochowo – Ryczewo – Słupsk
V-max 42,5
Kategoria Over 50

Komentarze

esc0bar | 00:02 niedziela, 2 września 2007 | linkuj Dzieki QRT30 za zdjecia! Juz je mam na dysku. Co do samego wypadu to bylo fajnie. Musze tylko wyslac zonke na prawo jazdy bo ta ciagle mi placze kiedy wyruszam na rower a ja zostawiam sama w domu. ;> Pzdr!
QRT30
| 21:14 sobota, 1 września 2007 | linkuj A ja Ci zazdroszczę tych górek, u mnie ciągle płasko jak na patelni.
Może ładnie wyglądało ale było zimno i wiało.
azbest87
| 21:08 sobota, 1 września 2007 | linkuj Szkoda że u mnie prawie nie ma jezior, bo też lubię jeździć takim terenem.
I widzę że pogoda nie była taka najgorsza- ładne chmurki na niebie nad jeziorem:D
Pozdro!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kiemo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]