QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
71.03 km 61.00 km teren
03:34 h 19.91 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Niedziela, 30 września 2007 | Komentarze 2

W końcu jakaś ludzka pogoda, ale i tak w otwartym terenie wiało jak cholera i na koniec deszcz zaczął lekko padać. Z mojego dzisiejszego rowerownia zrobiło się niezłe grzybobranie, bo jeszcze jak podgrzybki i kozaczki moglem zostawić to prawdziwkom i borowikom nie przepuściłem. W szczególności jak rosły mi na drodze wielkie jak kask. Pierwsze dwa wylądowały w plecaku i plecak był pełen. Chciał nie chciał naszarpałem w reklamówkę i zrobiłem "halo wóz" po odbiór, całe szczęście że kursował w pobliżu bo jakbym miał z siatą w ręku jechać 40 km w terenie to wcale mi się nie uśmiechało.













A tu pozostałe wynalazki :)




V-max 52,7 ( z reklamówką w ręku)
Słupsk – Kobylnica – Lubuń – Żelkówko – Łysomice – Świerlubie – Gałęźna Mała – Krzynia – Ðebnica Kaszubska – Skarszów Dolny – Lubuń – Kobylnica – Słupsk
Kategoria Over 50

Komentarze

sebol
| 20:25 niedziela, 30 września 2007 | linkuj no dzis tez trafił sie ładny borowik szkoda ze nie zrobiłem zdjecia, no a w lasie wiatru zero i mozna spokojnie pojezdzić ;)
azbest87
| 18:52 niedziela, 30 września 2007 | linkuj U mnie dzisiaj piękna pogoda:DD trochę pojeździłem:))
Widzę że ładne borowiki wpadły w ręce- zwłaszcza ten jeden okaz :O
Pozdro!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa dajaj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]