Dane wyjazdu:
33.76 km
25.00 km teren
01:45 h
19.29 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Sobota, 20 października 2007 | Komentarze 1
Dziwna pogoda. Jak tylko zobaczyłem, że przestało padać to wyszedłem na rower. Zaczęło świecić słońce ale wiatr wiał taki, że na prostej ledwo 20 jechałem. W lesie już zrobiło się przyjemniej ale ciągle jeździłem na skraju chmury. Jak mnie chmura doszła to wiatr zamilkł, normalnie ani jeden liść nie drgnął. Na koniec parę km XC na dobicie. Pewna kobieta jak mnie zobaczyła, a była chyba nieźle zamyślona, to zaczęła krzyczeć „o Jezu” i o mało zawału nie dostała.







V-max 41,0