QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
35.57 km 26.00 km teren
01:37 h 22.00 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Czwartek, 25 października 2007 | Komentarze 4

Bardzo szybko ciemno się robi. Ledwo wyjechałem a tu już noc. Pogoda bardzo fajna i sucho. Po ciemku zasuwałem jak szalony, jak mi zwierzyna przed kołami zaczęła skakać. Wtedy adrenalina skacze razem ze średnia do góry :)
V-max 39,1
Kategoria Night

Komentarze

Mlynarz
| 10:28 sobota, 27 października 2007 | linkuj No rzeczywiście jazda w ciemnościach lasem dostarcza niezapomnianych emocji :D
Ja kiedyś obejrzałem sobie horror "Cover" wraz ze znajomymi... później pojechałem rowerami do Żar, by ich odprowadzić, a jako że zrobiło się ciemno i nie miałem wtedy lampek, to postanowiłem jechać bocznymi drogami. Właśnie na odcinku leśnym serce mi waliło najbardziej :D
Dookoła ciemno, widać tylko cienie drzew i słychać odgłosy lasu... jak gdzieś wpadł mi do ucha szelest i odgłos łamanej gałęzi... wierzcie mi... BEZCENNE :D
Galen
| 22:23 czwartek, 25 października 2007 | linkuj Jazda noca jest super. Szczegolnie po zupelnie ciemnym lesie :] Masz szczescie, ze u Ciebie nie leje. Ja czekam na poprawe i mnie w chalupie roznosi...
azbest87
| 22:06 czwartek, 25 października 2007 | linkuj Ja tez smigalem po ciemku ale po miescie wiec zwierzyny raczej nie uswiadcze;) a do tego wszedzie mokro...:/
Darecki
| 20:50 czwartek, 25 października 2007 | linkuj Wpadnij mistrzu na chwilkę do Kobylnicy na start Harpagana :-)))
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa sasie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]