QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
93.10 km 81.00 km teren
04:42 h 19.81 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 17 listopada 2007 | Komentarze 5

Penetracja Słowińskiego PN.





Pierwszy przymusowy postój, przeprawa przez stary most na Jeziorze Gardna. Dziś zmieniłem SPD'y na turystyczne bo są ciut większe i grubsza skarpeta w nie wchodzi ale brakuje mi kolców. Strasznie się ślizgają.


Czas na kawkę i ciacho :) Fajna miejscówka – Jezioro Dołgie Małe. Kawa tak mnie nakręciła, że z braku śniegu poćwiczyłem sobie drift na drewnianym omszałym moście. Fun na maxa.



Nie chciałem być szkodnikiem i trzymałem się szlaku choć nieopodal był piękny kilkukilometrowy utwardzony singletrack, ale był na „obszarze ochrony ścisłej”. Niestety tak się wydmy „ruszały”, że zawiało szlak. Chyba mniejsza szkoda by była jakbym pojechał tym singletrack'iem ;) Na szalkach tylko jedna osoba szła przede mną (ślady). Prawie przez cała wycieczkę nikogo nie widziałem tylko dwóch beretów pseudo-wypicowanymi terenówkami. Wszędzie gamonie wjadą, nawet tam gdzie nie wolno.


Po plaży jechało się szybciej niż po asfalcie, piach utwardzony.


Stary, sprzed około 3 tysięcy lat zalany dębowy las. (źródło „Rowerem po ziemi słupskiej” - Ireneusz Wojtkiewicz)




Czarny szlak


Jezioro Gardna

Na koniec byłem już zmęczony i chciałem sobie uprościć jazdę zamiast kawałkiem po utwardzonej prostej i w miarę małej górce z lekkim błotem pojechałem dużą górka z dużym błotem oraz piękną prostą rozjeżdżona przez tracki. Następnym razem żadnych uproszczeń.

V-max 47,4
Kategoria Over 50

Komentarze

QRT30
| 18:56 niedziela, 18 listopada 2007 | linkuj Korozja to tylko latem, bo trzeba jechać blisko brzegu i słona woda z piachem wdziera się wszędzie. Reszta pór roku jest ok. do jeżdżenia po plaży, no i większości plaża jest twoja bo prędziej spotkasz fokę niż człowieka (chyba ze w pobliży miejscowości wczasowych)
Galen
| 18:48 niedziela, 18 listopada 2007 | linkuj Super fotki. Naprawde ladne masz tam traski.
P.S. Nie masz problemu z blyskawiczna korozja po jezdzie po plazy?
azbest87
| 20:30 sobota, 17 listopada 2007 | linkuj Jak jadę trochę na północ od Rzeszowa to też wszędzie piaski się zaczynają i rozumiem jak się po tym jeździ:// -tragedia. Raz wjechałem w taki piach, że rower stał sam bez żadnej podpórki.
A teraz czas na mecz... :D
Pozdro!
QRT30
| 20:25 sobota, 17 listopada 2007 | linkuj Jakbyś pojeździł po wydmach to byś wiedział co to jest "nieutwardzony" :D albo latem brzegiem na 10 km można się wykończyć.
azbest87
| 20:02 sobota, 17 listopada 2007 | linkuj Kurcze- zero śniegu... też bym tak chciał:)
Fajna wycieczka.
Spodobało mi się hasło "utwardzony piach" ;P
Pozdro!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa degoo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]