Dane wyjazdu:
74.87 km
53.00 km teren
03:30 h
21.39 km/h
Pr.max: 41.80 km/h
Podjazdy: 289 (m)
Temp.avg: 12.0
HR max: 181 ( 92%)
HR avg: 141 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Sobota, 29 października 2011 | Komentarze 0
Jak na prawie początek listopada to zdecydowanie za ciepło. Nie chciało mi się już szukać lżejszych ciuchów więc pomyślałem ze będę jechał lajtowo. W sumie nie miałem planu więc zacząłem kręcić się po lasach a że nie jechałem za szybko to wybierałem sobie drogi którymi dawno nie jeździłem.Było sucho i dawno tą drogą nie jeździłem bo zawsze było tam pełno błota jakie było moje zdziwienie, jak zobaczyłem że cała ponad 4 km je położona w płytach jumbo.
W lasach już zaczynają się super kolory.
Z tego mojego kręcenia wyszło to że wylądowałem nieplanowanie nad morzem i pojeździłem trochę po klifie.
Chyba muszę poszperać trochę w szafie za lżejszymi ciuchami bo w niedzielę będzie jeszcze cieplej a dziś i tak było dla mnie za gorąco, bo przyjechałem dość mokry mino że spokojnie jechałem.
Kategoria Over 50