Dane wyjazdu:
80.92 km
57.00 km teren
03:46 h
21.48 km/h
Pr.max: 34.30 km/h
Podjazdy: 285 (m)
Temp.avg: 5.0
HR max: 179 ( 91%)
HR avg: 140 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Rower: GT Tempest
Sobota, 12 listopada 2011 | Komentarze 5
Wyjechałem sam ale zaraz po wyruszeniu dzwoni yao, że jednak jedzie ze mną. Ustawiliśmy się w lesie, ale tak się przez telefon dogadaliśmy co do miejsca, że czekałem 45 min. :D W międzyczasie to zacząłem focić rower i się rozgrzewać bo było 0C.W drodze do Słowińskiego Parku strzeliłem fotę Jeziora Gardna
Pogoda jak dla mnie była idealna słońce, sucho zero wiatru ale kumpele chyba nie podzielają pewnie tej opinii bo było dość zimno i to zimno szybko wysysa z nich energię.
Chwilowy postój zaplanowałem nad Jeziorem Dołgie Małe.
Szron był kilkucentymetrowy ale o dziwo jezior nie zamarzło
Z postoju kierujemy się wzdłuż jeziora Gardna do Rowów i tam się rozstajemy bo yao jest już wypstrykany z sił a dalej jest klif który dużo pochłania energii. Dalej jadę sam i jak zwykle zatrzymuję się na mojej ulubionej miejscówce na klifie
Droga na klifie jest cała zasypana liśćmi tak, że miejscami nawet nie wiem któreðy jadę ale daje to tyle fun'u, że nawet nie zatrzymuję się żeby zrobić zdjęcie.