Dane wyjazdu:
26.42 km
9.30 km teren
01:06 h
24.02 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Niedziela, 6 kwietnia 2008 | Komentarze 5
Miało padać więc poszedłem na siłownię. Jak wróciłem to nie padało i jeszcze ładna pogoda była wiec pojechałem się dobić, ażeby było szybciej to jechałem polami i nie pogardziłem też trochę boczną szosą. Kawałek około 2 km musiałem jechać "210" masakra pobocze zryte, pełno syfu, nawet na laczkach 2,1 + amor nieźle trzęsło, nie wspomnę o pędzących samochodach. Dobrze, że ten wyjazd potraktowałem jak trening a nie rekreacje :) Jedno co przemawia za szosą to, ze średnia podskoczyła.
V-max 45,3
HR-max 186