| Dystans całkowity: | 544.35 km (w terenie 386.00 km; 70.91%) |
| Czas w ruchu: | 26:31 |
| Średnia prędkość: | 20.53 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.80 km/h |
| Suma podjazdów: | 2894 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 181 (92 %) |
| Maks. tętno średnie: | 144 (73 %) |
| Suma kalorii: | 5756 kcal |
| Liczba aktywności: | 9 |
| Średnio na aktywność: | 60.48 km i 2h 56m |
| Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
74.87 km
53.00 km teren
03:30 h
21.39 km/h
Pr.max: 41.80 km/h
Podjazdy: 289 (m)
Temp.avg: 12.0
HR max: 181 ( 92%)
HR avg: 141 ( 71%)
Kalorie: (kcal)
Sobota, 29 października 2011 | Komentarze 0
Jak na prawie początek listopada to zdecydowanie za ciepło. Nie chciało mi się już szukać lżejszych ciuchów więc pomyślałem ze będę jechał lajtowo. W sumie nie miałem planu więc zacząłem kręcić się po lasach a że nie jechałem za szybko to wybierałem sobie drogi którymi dawno nie jeździłem.

Było sucho i dawno tą drogą nie jeździłem bo zawsze było tam pełno błota jakie było moje zdziwienie, jak zobaczyłem że cała ponad 4 km je położona w płytach jumbo.

W lasach już zaczynają się super kolory.

Z tego mojego kręcenia wyszło to że wylądowałem nieplanowanie nad morzem i pojeździłem trochę po klifie.

Chyba muszę poszperać trochę w szafie za lżejszymi ciuchami bo w niedzielę będzie jeszcze cieplej a dziś i tak było dla mnie za gorąco, bo przyjechałem dość mokry mino że spokojnie jechałem.
Dane wyjazdu:
63.32 km
42.00 km teren
03:02 h
20.87 km/h
Pr.max: 57.80 km/h
Podjazdy: 338 (m)
Temp.avg: 4.0
HR max: 181 ( 92%)
HR avg: 143 ( 72%)
Kalorie: 2339 (kcal)
Niedziela, 23 października 2011 | Komentarze 2
Jest już trochę zimniej bo jak wyjeżdżałem było zaledwie 3C ale tak temperatura zdecydowanie bardziej mi odpowiada niż 10-12C. Najfajniej wyjechać ja słonice dopiero co wzeszło bo widoki są naprawðe super.

W cieniu wszędzie jest już szron ale w słońcu pięknie wrzosy się mienią kolorami

Wpakowałem się w niezłe krzaczory gdzie nie było już drogi (powinna być stara niemiecka przecinaka ale zarosła) ale za to widoki niesamowite

Musiałem kawałek przelecieć do następnej przecinki przez wioskę na uboczu.
Zwierzaki były zdziwione jakby miał zaraz ufolud wylądować

Dane wyjazdu:
63.76 km
46.00 km teren
02:56 h
21.74 km/h
Pr.max: 43.40 km/h
Podjazdy: 336 (m)
Temp.avg: 10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Sobota, 15 października 2011 | Komentarze 0
Temperatur z rana oscyluje już w okolicach zera ale ja słońce mocniej przygrzeje to jest o wiele cieplej. Miejscami było nawet mi za ciepło.
W lasach liście zaczynają nabierać wyrazistych jesiennych kolorów

Choć na polach zielono ale to chyba jakieś ozime rośliny wzrastają

Nad zalewem Konradowo cisza i spokój

W końcu tez nie ma tylu grzybiarzy i co chwila można coś znaleźć, ale nie zbieram bo nie mam gdzie i mi się nie chce :)

Jakby nie temperatura to byłoby lepiej niż latem sucho, słońce i bezwietrznie