QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2012

Dystans całkowity:870.09 km (w terenie 630.00 km; 72.41%)
Czas w ruchu:40:53
Średnia prędkość:21.28 km/h
Maksymalna prędkość:56.50 km/h
Suma podjazdów:4343 m
Suma kalorii:29223 kcal
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:62.15 km i 2h 55m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
48.93 km 33.00 km teren
02:04 h 23.68 km/h
Pr.max: 44.10 km/h
Podjazdy: 206 (m)
Temp.avg: 21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 1689 (kcal)

Poniedziałek, 28 maja 2012 | Komentarze 0

Miałem dziś nie jeździć ale od jutra pogoda się pogarsza więc żal było nie wyjechać jak można w krótkim rękawku. Jak zwykle pojechałem do Doliny Słupi, ostatnio nigdzie indziej mi się jeździć nie chce, choć piachów jest coraz więcej.

Dane wyjazdu:
12.42 km 5.00 km teren
01:04 h 11.64 km/h
Pr.max: 22.60 km/h
Podjazdy: 80 (m)
Temp.avg: 18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 407 (kcal)
Rower: Advent

Niedziela, 27 maja 2012 | Komentarze 0

Runda wokół miasta z córką.
Kategoria Kids

Dane wyjazdu:
102.61 km 82.00 km teren
05:08 h 19.99 km/h
Pr.max: 44.40 km/h
Podjazdy: 765 (m)
Temp.avg: 18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 3309 (kcal)

Sobota, 26 maja 2012 | Komentarze 0

Dziś postanowiłem dłużej pojeździć po Dolinie Słupi. Miejscami było nadzwyczaj dużo piachów, przez wycinki.

Tu za to wycinka na całego na zielonym pieszym PTTK. Musiałem objechać łąka, normalnie przeważnie jest podmokła ale tym razem było sucho.

Kawałek bocznej szosy z atrakcjami.

Mimo, że na początku wyjazdu alergia mnie męczyła to po godzinie przeszło i jechało mi się świetnie.
Kategoria Over 100

Dane wyjazdu:
56.38 km 37.00 km teren
02:29 h 22.70 km/h
Pr.max: 48.90 km/h
Podjazdy: 287 (m)
Temp.avg: 28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 1910 (kcal)

Środa, 23 maja 2012 | Komentarze 0

Na dworze upał czy li tak jak najbardziej lubię. Szybko po pracy zapakowałem dwa izotoniki jeden w bidon drugi w koszulkę i jazda do lasów. Przez miasto przeleciałem jak burza bo podłączyłem się pod dostawczaka DHL i była jazda w tunelu. Po wpadnięciu w lasy tez dużo wolniej nie śmigałem. Tak się wkręciłem, że leciałem cały czas do przodu nie patrząc gdzie piach nie piach, na przełaj przez las. Miejscami były to nawet odcinki enduro między drzewami. Dawno mi się tak dobrze nie jechało.
Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
79.64 km 65.00 km teren
03:53 h 20.51 km/h
Pr.max: 46.80 km/h
Podjazdy: 258 (m)
Temp.avg: 25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 2623 (kcal)

Niedziela, 20 maja 2012 | Komentarze 2

Super pogoda więc można się na morze wybrać. Ledwo wyjechałem z miasta na 4 km załapałam kapcia na nasypie kolejowych. Za szybko jechałem po ostrych kamieniach. Pierwszy kapeć od dawien dawna.
Zatrzymałem się w lesie konwaliowym, żeby porobić zdjęcia ale makro mi nie powychodziło
Następny był już po ponad połowie drogo bo musiałem izotonika z plecaka wyciągnąć i przelać do bidonu.

Jazda klifem to banan na gębie od ucha do ucha, choć miejscami niedawno była wycinka i było trudno.
Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
89.75 km 71.00 km teren
04:13 h 21.28 km/h
Pr.max: 56.50 km/h
Podjazdy: 572 (m)
Temp.avg: 21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 2985 (kcal)
Rower:

Sobota, 19 maja 2012 | Komentarze 0

Rano wstałem z bólem głowy, przekrwionymi oczami i suchymi ustami. Weekend a ja sponiewierany. Od paru dni coś mnie brało ale nauczony doświadczeniem znam chyba wroga: alergia od tygodnia próbuje zwalić. Tabelki marny skutek dają więc potraktowałem ją Avamystem., po pół godzinie jak ręka odjął. Miałem jechać z yao ale pojechał na maraton do Wejherowa wiec pojechałem sam. Mimo piachów i silnego wiatru jechał mi się wyśmienicie.
W lasach zieleń w kolorze najbardziej z możliwych zielonych, aż oczyma się ją połyka :)

Po użyciu Avamystu w końcu czuje zapach wsi, kur i bzu.

Dziś jechałem bez GPS tylko w telefonie i musiałem się nim posiłkować bo waliłem do przodu tam gdzie mi się podobała ale w końcu zjechałem ze znajomych terenów.


W kocu wziąłem do kieszeni normalny aparat zamiast komórki od razu więcej zdjęć choć większość bez zatrzymywania robiona.
W lasach było dość dużo piachów. Tu robią nową przeciwpożarówke jak skończą to bedzie bardzo szybka.
Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
63.34 km 35.00 km teren
02:50 h 22.36 km/h
Pr.max: 46.80 km/h
Podjazdy: 234 (m)
Temp.avg: 15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 2126 (kcal)

Niedziela, 13 maja 2012 | Komentarze 0

Wyjazd dopiero po południu bi była lepsza pogoda niż rano. Krążyliśmy w większości lasami choć nie zabrakło bocznej szosy na prośbę kumpla, dopiero przesiada się z szosy na teren. Dość mocny wiatr i lataliśmy wokół deszczowej chmury ale nas nie zlało.

Kategoria Not Alone, Over 50

Dane wyjazdu:
62.24 km 42.00 km teren
02:56 h 21.22 km/h
Pr.max: 40.90 km/h
Podjazdy: 397 (m)
Temp.avg: 26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 2072 (kcal)

Czwartek, 10 maja 2012 | Komentarze 0

Znowu fajnie ciepło i znowu odłożyłem siłownię na gorszą pogodę i wybrałem rower. Pokręciłem się terenami gdzie jeszcze nie jeździłem. Znalazłem fajny śródleśny staw.


Standardowo jak wczoraj dopadł mnie deszcz ale na samej końcówce przed domem. Było tak ciepło, że nawet mi nie przeszkadzał.
Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
52.45 km 35.00 km teren
02:14 h 23.49 km/h
Pr.max: 35.90 km/h
Podjazdy: 155 (m)
Temp.avg: 24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 1846 (kcal)

Środa, 9 maja 2012 | Komentarze 0

Jak wyszedłem z pracy to upał nawet nie wiedziałem bo miałem klimę włączona wiec zamiast na siłkę poszedłem na rower. Była tak parno, że w końcu musiało padać. Deszcz dopadł mnie dość daleko od domu i zniechęcił do zrobienia jeszcze paru km w domu za to nie padało.
Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
59.42 km 43.00 km teren
02:32 h 23.46 km/h
Pr.max: 40.80 km/h
Podjazdy: 246 (m)
Temp.avg: 17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: 2099 (kcal)

Wtorek, 8 maja 2012 | Komentarze 1

Dziś wyjątkowo dobrze mi się jechało mimo to, że byłem po pracy. Przed wjazdem doy miasta spotkałem jeszcze kupla i było mi mało więc zrobiłem z nim jeszcze małą rundę po lesie.
Kategoria Not Alone, Over 50