Dane wyjazdu:
54.54 km
41.00 km teren
02:36 h
20.98 km/h
Pr.max: 52.27 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg: 20.8
HR max: 176 ( 89%)
HR avg: 136 ( 69%)
Kalorie: 1519 (kcal)
Rower: GT Tempest
Czwartek, 20 sierpnia 2009 | Komentarze 1
Po pracy szybko w kierunku morza żółtym szlakiem do Ustki.Z Ustki już zboczyłem na przecinki wzdłuż morza ale piach mnie wykańczał
i zjechałem na "szlak zwiniętych torów"
Po zjechaniu ze szlaku postanowiłem znaleźć nową drogę na skróty z Objazdy do Machowina. Na GPS-ie znalazłem idealną przecinkę ale zanim na nią trafiłem nieźle się nalatałem po krzakach. Wyglądała na fajna drogę leśną ale tylko przez chwilę, potem była nieźle rozjeżdżona oraz głębokie kałuże i bokiem trzeba było złazić z roweru. Zawróciłem z niej ale za chwilę znowu wjechałem bo musiałbym nadrobić parę kilosów a do celu (znanej drogi) miałem niedaleko. Z każdym metrem coraz było coraz gorzej, pożarte ogromne kości walały się w lesie, dziki zryły niesamowicie drogę, a co chwila przelatywały sarny, lisy przed mną - jak w horrorze ;). W końcu nie szło jechać i musiałem rower nosić na garbie.
W końcu wyjechałem na pole i pojechałem centralnie przez ściernisko bo nie mogłem znaleźć jakiejś dróżki.
Kategoria Over 50
