Dane wyjazdu:
28.95 km
13.00 km teren
01:17 h
22.56 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Piątek, 26 września 2008 | Komentarze 0
Piękna pogoda ale szkoda, ze mogłem wyjechać dopiero po zmroku. W lesie małe otb, nie chciałem pruć przez kałużę więc zwolniłem i chciałem przejechać bokiem, ale z braku prędkości całe okulary mi w mgnieniu oka zaparowały i wjechałem w jakiś mały dół. Wywaliło mnie jak z procy ale na szczęście wylądowałem na nogi. Dawno po nocach w lesie nie jeździłem i muszę się przyzwyczaić do cieni bo instynktownie naciskałem hamulec jak nagle cień z drzewa zasuwał na mnie :D Przed domem wkurzył mnie jakiś gościu na rowerze, którego mijałem. Okulary miał jak denka od słoików i jeszcze ryja darł, że go oślepiam flashem. Tryb flash specjalnie w mieście włączam, żeby mi się takie barany pod koła się nie władowały albo nie musiałbym ciągle pieszych ze ścieżek "przepraszać" :)Kategoria Night