QRT30 blog rowerowy
Yerba Mate Store - największy wybór Yerba Mate i akcesoriów
Dane wyjazdu:
31.58 km 17.00 km teren
01:50 h 17.23 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Niedziela, 5 sierpnia 2007 | Komentarze 0

Rodzinna wycieczka do Swołowa - Krainy w Kratę. Na polach żniwa pełną parą.
V-max 53,4



Słupsk – Zębowo – Redęcin – Gać – Swołowo – Bruskowo Małe/Wielkie – Bierkowo – Słupsk
Kategoria Kids

Dane wyjazdu:
23.78 km 12.00 km teren
01:28 h 16.21 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 4 sierpnia 2007 | Komentarze 0

Przeziębienie (trzyma mnie już prawie tydzień) nie pozwoliło mi na "sobotni wypad" ( a plany były wielkie), więc pojeździłem z dziećmi lajtowo po lasach. Pogoda przednia, bez wiatru deszczu i ciepło.

Jak zwykle w pobliżu miasta pełno buractwa, jak nie psy, konie albo tabuny ludzi to tym razem jakiś wieśniak wysypywał z traktora gruz w Parku Krajobrazowym.



Kategoria Wife, Kids

Dane wyjazdu:
24.83 km 12.00 km teren
01:33 h 16.02 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Czwartek, 2 sierpnia 2007 | Komentarze 0

Z dziećmi do lasu. Jeszcze 2kg i mały przekroczy limit fotelika. Zresztą jeździ się z nim jak z sakwami :)

Kategoria Wife, Kids

Dane wyjazdu:
73.06 km 63.00 km teren
03:29 h 20.97 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Niedziela, 29 lipca 2007 | Komentarze 0

Zaległy wyjazd z czwartku nad morze.
Popedałowałem dziś do Rowów, skąd klifem dojechałem do Ustki około 17 km. Wymęczyłem się na tym klifie jak dziki, nawet parę razy z buta dałem bo w niektórych miejscach klif zjechał do morza. Pojechałem tylko po zupie i przed domem złapał mnie głód. Musiałem uzupełnić energie malinami i jeżynami. Dość silny był wiatr w otwartym terenie, ale na szczęście nie padało, chodź niedługo zapowiadają niezłe ulewy.
V-max 43,3
Słupsk - Ryczewo – Swochowo – Karżcino – Objazda – Bałamątek – Dębina – Rowy - Poddębie – Orzechowo – Ustka – Wodnica – Charnowo – Strzelinko – Strzelino - Słupsk





Kategoria Over 50

Dane wyjazdu:
14.01 km 0.00 km teren
00:56 h 15.01 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 28 lipca 2007 | Komentarze 0

Po mieście zobaczyć co się dzieje na Polonijnych Igrzyskach Olimpijskich. Nic się nie działo tylko Rynkowski wył na scenie :)
Kategoria Wife, Kids

Dane wyjazdu:
23.45 km 12.00 km teren
01:34 h 14.97 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Piątek, 27 lipca 2007 | Komentarze 0

Na maliny z dziećmi do lasu.

Kategoria Wife, Kids

Dane wyjazdu:
31.56 km 16.00 km teren
01:17 h 24.59 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Czwartek, 26 lipca 2007 | Komentarze 0

Miał być wyjazd nad morze 50-70 km ale z braku czasu tylko pokręciłem się trochę kawałek od miasta.
V-max 53,6

Dane wyjazdu:
11.86 km 8.00 km teren
00:31 h 22.95 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Wtorek, 24 lipca 2007 | Komentarze 1

Regulacja tylnej przerzutki zajęła mi ponad 2 godz. (wymiana linki, regulacja, smarowanie łańcucha), później krótki test.
DZIAŁA !!!

Dane wyjazdu:
25.23 km 18.00 km teren
01:43 h 14.70 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Poniedziałek, 23 lipca 2007 | Komentarze 0

Wycieczka z rodzinką.



Kategoria Wife, Kids

Dane wyjazdu:
100.43 km 80.00 km teren
04:34 h 21.99 km/h
Pr.max: 0.00 km/h
Podjazdy: (m)
Temp.avg:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 21 lipca 2007 | Komentarze 0

Słupsk – Kobylnica – Lubuń – Żelkówko – Dargacz – Żelkówko - Nowy Dwór – Wierszyno – Barnowo – Grabówko – Niepoględzie – Gałęźna Wielka – Goszczyno – Niemczewo – Konradowo – Krzynia - Dębnica Kaszubska - Skarszów Dolny - Lubuń - Krępa – Słupsk
V-max 62,4


W którą stronę jechać? Jak zwykle w złą. Zrobiłem niezłe kółko zanim trafiłem do punktu wyjścia, ale przynajmniej ostre długie zjazdy były. Tak przykręciłem, że ledwo ramy się trzymałem :D






Szlak zielony – nawet bardzo fajny na tym odcinku, bo na niektórych odcinkach są tylko single tracki po chaszczach, ale w końcu to szlaki piesze.

Koło domu miałem przejechane 98 km, ale było szkoda nie dobić do 100 i pokręciłem się jeszcze po osiedlu.
Kategoria Over 100