Dane wyjazdu:
55.37 km
40.00 km teren
02:43 h
20.38 km/h
Pr.max: 46.20 km/h
Podjazdy: 317 (m)
Temp.avg: 20.0
HR max: 179 ( 91%)
HR avg: 136 ( 69%)
Kalorie: (kcal)
Rower: Iron Horse
Sobota, 7 maja 2011 | Komentarze 4
Po niezłych zimnicach sprzed paru dni wróciła świetna pogoda. Jak zwykle śmigałem sobie po lasach.Mając dość szerokich dróg leśnych wbiłem się w pełne las i jeździłem dosłownie między drzew. Trafiłem na fajny strumyk. Nie było jak przejść sucha nogą to ściągnąłem buty i na mokro go pokonałem.
Nawet nie była strasznie zimna.
Wczoraj wyczyściłem i podsmarowałem rower. Dziś trochę po piachach jeździłem i zaczęło coś mi cykać, myślałem że to gdzie piach się dostał. Niestety okazało się, że to znowu rama pękła Nowa nie wytrzymała nawet pół roku.
Kategoria Over 50